Moim przeznaczeniem zawsze było dawanie siebie innym, bo wiedziałam, że dzięki temu moje życie nabierze większego sensu. Pozwalało mi to na spełnianie marzeń zarówno osobistych jak i zawodowych oraz szczęśliwe życie z długo wyczekiwanym, ukochanym synkiem, cudownym partnerem, kochającą rodziną oraz wspaniałymi przyjaciółmi. To właśnie oni byli zawsze dla mnie wsparciem i dodawali mi sił, kiedy na mojej drodze pojawiały się trudności.
W styczniu 2011 roku moją radość życia przytłumiła informacja o tym, że wykryto u mnie guza w piersi. Był on na tyle duży, że poddano mnie w pierwszej kolejności chemioterapii. W czerwcu 2011 r. zostałam poddana mastektomii. Po zabiegu przyjęłam serię naświetlań, ponieważ pozostały jeszcze komórki nowotworowe. Czas dla mnie stanął w miejscu, ponieważ spędzałam go głównie w szpitalu...
Tekst główny
Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.
Nazwa dla dodatkowych informacji
Dodatkowe informacje w pojawiającym się i niezależnym oknie na ekranie.
Preferencje cookie
Cookie niezbędne
Niezbędne dla podstawowych funkcji witryny i nie mogą być wyłączone.
Wykryto 3 cookie.
jbcookies(JoomBall!)
Przechowuje zgodę udzieloną przez użytkownika na stronie.
joomla_user_state(Joomla!)
Zachowuje stan uwierzytelnienia użytkownika.
joomla_remember_me_*(Joomla!)
Utrzymuje zapamiętaną sesję dla uwierzytelnionego użytkownika.